Holy Mount Zion – by ejjjsz

Holy Mount Zion, a innymi słowy (spontaniczny) weekendowy wypad do raju. Zaczęło się od piątkowego leżenia na plantach. Machając nogami w górę, podczas podziwiania swoich stóp na tle liści kasztanowca smyranego przez słońce, stwierdziłam, że miło było by się wyrwać. Chociaż na chwilę.  Następnego dnia urocza pogoda stwierdziła, że krzyknie ‚fuck me’ i tyle ją widzieliśmy. Nie powstrzymało nas nic, więc zapakowaliśmy graty i ruszyliśmy się zaprzyjaźniać z wilgotną Zakopianką. Już na stacji  zorientowałam się, że jedyną moją płytą którą mamy w aucie jest urodzinowy prezent od idealnego. Zatem często zmieniałam guziczki z Cd na Radio Podhale, z Radia Podhale na Cd…  et cetera.

Po 16:00 byliśmy na miejscu, a potem już czas nam leciał tylko milutko. Morał z tej wycieczki  taki, że przypomniałam sobie jak pachnie deszcz w górach. Wznoszę go na piedestał ponad miejskie smrodki.

 

W poniedziałek zgarneliśmy znajomych i po wspólnym voyagu po Zakopanych & Kościeliskach razem wracaliśmy do Krakowa. Chyba nie muszę dodawać, że wieczorem już nie byłam jedyną osobą w wesołym Oplu, która znała cały tekst tej epki 😀

Na koniec coś dużego, coś dobrego, coś godnego polecenia dla fanów polish elo musicSHOVANY MIXTAPE!

Chill and bass, robaczki.

Reklamy

~ - autor: ejsza w dniu Maj 6, 2010.

komentarzy 10 to “Holy Mount Zion – by ejjjsz”

  1. A ten ostatni, to chyba zamulal.

  2. miazga foto wogole 😉

  3. ej dalam sobie to foto na tapete normalnie :D:D

  4. które, które? szalona! (i rumieniec no wiesz ej… :D)

  5. eee?

  6. obstawiam, że panoramkę! drugą w kolejności wstawienia

  7. czemu my wszyscy mamy czarne avatary? 😀 to w modzie, tak? 😀
    BASIU NAPISZ COŚ, xoxo

  8. Pogubilem sie.

  9. Basia chyba umarla, mimo ze widze ja tak raz na 2 dni, to stwierdzam smierc, przykre 😀
    ejszu no to no, spojrz jak pieknie lezy na moim imacu (serduszka)
    tak wyskakujesz z za paska pum :Dhttp://www12.speedyshare.com/files/22328144/download/Imagen%202.png

  10. razem mieszkacie a raz na dwa dni martwą Basie widzisz? No pięknie was tam Espana w obroty wzięła…
    piękna tapetka, piękna 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: