Day before… – by hula

Jesli ktos teskni za madryckim sloncem, prosze bardzo… taka o to dzis pogode zastalam odslaniajac zaluzje.

Jutro miala byc ambitna sesja, dzis mial byc basen, skonczylo sie na spacerze po deszczowym Retiro (niestety bez aparatu, czego ogromnie zaluje, bo nigdy nie widzialam tego najwiekszego parku w madrycie tak opustoszalym) i herbatce owocowej…

Si alguien echa de menos al sol madrileño, porfavor… con ese tiempo me encontre hoy al levantar las persianas.

Mañana queria hacer una sesion ambiciosa, hoy la piscina… se termino con un paseo por El Retiro lluvioso (por desgracia sin camara, lo q lamento mucho, pq nunca vi ese parque mas grande de Madrid tan vacio) y con un tè de frutas…

Reklamy

~ - autor: hulahula w dniu Czerwiec 9, 2010.

Komentarze 2 to “Day before… – by hula”

  1. A w nas, w kraju który jest szary przy dobrych wiatrach jakieś pół roku, było dziś ponad 30stopni! Ponad! Ja tu umieram, deszczyk bardzo spoko.

  2. ejsza dajze jakas notke swieza, bo jak patrze na to i za okno to zle mi widzac to samo 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: